Dorota i Patryk – Laskowo

Piękna oprawa, wspaniały środek transportu młodej pary, gitarzysta grający na wyjściu z kościoła. Po prostu cudowny dzień i wspaniała atmosfera!

Tak w kilku słowach można opisać ten wielki dzień Doroty i Patryka, choć działo się jeszcze sporo więcej. Dorota zadbała o każdy szczegół, wiele z elementów garderoby i wystroju szyła, bądź zrobiła sama. Dla fotografa to istny raj.

Przez cały ten dzień dawało się odczuć sporo towarzyszącej całemu wydarzeniu radości, takiego czystego, prawdziwego szczęścia.

VW, czyli samochód którym młoda para jechała do ślubu, dotarł na Śląsk aż z Poznania, ale jak widać na zdjęciach, na prawdę było warto! Gitarzysta przy którego akompaniamencie młoda para wychodziła z kościoła, zrobił na wszystkich wielkie wrażenie. Całe mnóstwo detali których nie da się opisać w kilku zdaniach. To był jeden z najpiękniejszych ślubów jakie przyszło mi fotografować i oby było ich jak najwięcej!

 

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared.