Gosia i Szymon. Fotografia ślubna Nowy Sącz

Na samym początku, jeśli jeszcze nie mieliście okazji zobaczyć, zapraszam Was do obejrzenia sesji narzeczeńskiej Gosi i Szymona, o tutaj – LINK. Od razu przekonacie się, że z tą dwójką dzieje się prawdziwa magia. Podobnie było na plenerze, który pewnie też Wam za jakiś czas pokarzę!

To był na prawdę szalony dzień, świeciło nam piękne słońce, na przemian z gwałtowną burzą. Tuż przed przyjazdem do kościoła zaczęło padać, na szczęście kiedy wychodziliśmy, deszcz na chwilę ustał, by tuż po wejściu na salę, rozpętała się prawdziwa ulewa. Chyba ktoś nad nami czuwał tego dnia, żebyśmy jednak nie zmokli!

Od początku, kiedy spotkaliśmy się pierwszy raz w Krakowie, wiedziałem że na tym ślubie nie zabraknie pięknych uśmiechów, wzruszeń, gestów miłości, radości i szalonej zabawy. Bo jak mogłoby być inaczej, kiedy mamy przed sobą dwójkę pozytywnych i zakochanych w sobie ludzi?

Zapraszam Wam do oglądania <3

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared.